Prowokacje urzędnicze i wzmożone kontrole z Urzędu Skarbowego po zakończeniu pandemii

23 kwietnia 2020 08:54

Obecnie wielu przedsiębiorców boryka się z kryzysem spowodowanym przez epidemię koronawirusa. Wiele firm z dnia na dzień straciło źródło utrzymania. W szczególnie trudnej sytuacji znalazły się turystyka, transport oraz branża beauty.

W teorii wszystkie restrykcje mają zapewnić bezpieczeństwo obywateli. Gospodarka została jednak zamrożona i w wielu przypadkach powrót do stanu sprzed epidemii będzie wręcz niemożliwy.

Tymczasem rząd zamiast szukać ratunku dla polskich firm pracuje nad nowymi przepisami, które najpewniej jeszcze bardziej pognębią biznesy po wyjściu z pandemii.

W marcu 2020 Ministerstwo Finansów zajęło się przygotowaniem przepisów, zwiększających uprawnienia Krajowej Administracji Skarbowej. Jeśli wejdą w życie, kontrolerzy zyskają prawo do tak zwanego „nabycia sprawdzającego”, czyli zakupu produktu w małych lokalach gastronomicznych, sprzedających np. pizzę, kebab, kanapki na wynos, aby sprawdzić, czy transakcja jest nabijana na kasę fiskalną.

Zdaniem Ministerstwa jest to sposób na walkę z szarą strefą w gastronomii. Dzięki takiemu uszczelnieniu systemu przewiduje się, że dochody w budżecie państwa mogą wzrosnąć o 22 miliony złotych.

Okazuje się zatem, że rząd zamiast wspierać gospodarkę w przezwyciężeniu kryzysu, zajmuje się wdrażaniem nowych form kontroli najmniejszych przedsiębiorców, dla których nadchodzące miesiące i tak będą ekstremalnie trudne.

W takiej sytuacji prowadzenie działalności w Polsce staje się naprawdę problematyczne. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem może być założenie spółki LLC, w której wszystkie zasady i przepisy są proste, a przedsiębiorca nie musi się nieustannie obawiać podstępnych kontroli lub prowokacji ze strony Urzędów Skarbowych.

Formularz kontaktowy